- 15 października 2026
Black Friday 2026 w e-commerce — jak wybierać produkty, komunikować promocje i zatrzymać klientów po sezonie
W październiku 2026 roku zorganizowaliśmy wspólnie z Sempai webinar o Black Friday jako stress-teście dla całego biznesu e-commerce. W tym artykule zebraliśmy część poświęconą strategii cenowej i doborowi produktów do promocji — od dyrektywy Omnibus, przez konkretne przykłady udanych i nieudanych kampanii, po pomysły na promocje, które nie zabijają marży. Zapraszamy do lektury.
Poznaj wszystkie funkcjonalności naszej platformy podczas bezpłatnej prezentacji online.
Black Friday: jak promocje zabierają przyszłą sprzedaż?
O czym rozmawialiśmy na webinarze o Black Friday
Black Friday to walka o uwagę. Rośnie intencja zakupowa klientów, ale równolegle rosną koszty reklam, a presja marżowa na e-commerce jest coraz większa. Ewolucja sezonu idzie w jednym kierunku: z jednego dnia zrobił się Black Week, a praktycznie Black Month. Jednocześnie klienci stali się dużo bardziej świadomi — porównują ceny, czekają na realne okazje, a sztuczne „promocje” o jeden grosz wyłapują i karzą brakiem konwersji.
Na webinarze pokazaliśmy, jak w tych warunkach:
- komunikować promocje zgodnie z dyrektywą Omnibus i nie strzelić sobie w kolano,
- wybierać produkty, które realnie zarabiają w Black Friday (i unikać tych, które skanibalizują przyszłą sprzedaż),
- budować cross-sell, który odbije niską marżę na produkcie-magnesie,ads
- lojalizować klientów pozyskanych w sezonie, żeby wrócili pod święta,
- konkurować inaczej niż ceną, kiedy obniżka szkodzi marce.
Dyrektywa Omnibus — jak komunikować promocje, żeby nie odstraszać klientów
Każda informacja o cenie promocyjnej w Polsce musi być zestawiona z najniższą ceną z ostatnich 30 dni przed obniżką — tego wymaga dyrektywa Omnibus. Dla konsumentów to korzystna zasada — od razu widać, czy promocja jest realna. Dla sprzedawców oznacza konieczność przemyślanego planowania komunikacji.
Obniżka o grosz to nie promocja
Jeśli obniżamy cenę o jeden grosz i oznaczamy produkt jako „promocja”, efekt jest odwrotny do zamierzonego. Klient widzi cenę przekreśloną, która niczym nie różni się od aktualnej — i odbija się od oferty. Źle włączony tryb promocji odstrasza. Jeśli obniżka nie jest atrakcyjna, lepiej nie komunikować jej jako promocji w ogóle.
Omnibus w różnych krajach UE
Jeśli sprzedajesz na kilku rynkach, interpretacje Omnibusa potrafią się różnić:
- Niemcy — pokazanie przekreślonej ceny katalogowej i procentu obniżki od ceny katalogowej nie jest traktowane jako promocja, więc nie trzeba podawać ceny z 30 dni.
- Rumunia — ceną przekreśloną jest właśnie najniższa cena z 30 dni.
- Polska — standardowo najniższa cena z 30 dni jako punkt odniesienia.
Przy sprzedaży wielorynkowej warto to zweryfikować z działem prawnym kraj po kraju.
27 dni między Black Friday a Bożym Narodzeniem
Między Black Friday a świętami jest tylko 27 dni. To ma dwie konsekwencje. Po pierwsze, w okresie przedświątecznym Omnibus wymusi pokazywanie ceny z Black Friday jako punktu odniesienia — co może utopić marżę drugiej promocji na ten sam produkt. Po drugie, to okno, w którym można strategicznie ściągnąć klientów z Black Friday po raz drugi, pod zakupy prezentowe. Praktyczny wniosek: lepiej już przy planowaniu Black Friday rozdzielić asortyment na „listopadowy” i „grudniowy”.
Trzy przykłady z rynku: co może pójść źle
Sklep RTV i telewizor z rabatem -40%
Promocja komunikowana wszędzie — strona główna, gazetki, newsletter, Google Ads. Efekt: niewielki wzrost ruchu, spadek marży, koszyk średnio jednoproduktowy.
Problem był prozaiczny — rabat był liczony od ceny katalogowej, która nijak miała się do realnej ceny rynkowej. Konkurenci mieli ten sam telewizor po prostu taniej. W wyszukiwarce klient widział dwie oferty i wybierał tańszą. ROAS na Google Ads niski, bo klikaliśmy, a nie konwertowaliśmy. Do tego brak cross-sellu — a to problem 80% sklepów, z którymi rozmawiamy. Sekcja „inni kupowali też” wypełniona losowymi produktami to nie cross-sell.

Producent bielizny i promocja na staniki
Kampania wyglądała na sukces: sprzedaż w Black Friday wzrosła. Problem pojawił się później. Przeciętna klientka kupuje 3–4 staniki rocznie. Czekała na promocję i w Black Friday zrobiła zakup roczny. Potem nie wracała. Promocja skanibalizowała sprzedaż z kolejnych miesięcy — przy niższej marży.
Druga warstwa problemu: to marka premium. W psychologii cen wysoka cena buduje postrzeganie jakości. Obniżanie jej systematycznie podkopuje wizerunek marki.
Sprzedawca telefonów
Promocja na flagowy model, ale cena wyjściowa nieatrakcyjna na tle rynku. W Black Friday klienci jeszcze mocniej skupiają się na cenie i częściej porównują na porównywarkach. Efekt: taka sama sprzedaż jak zwykle, ale niższa marża na każdym produkcie.
Wspólny mianownik tych trzech historii: bez znajomości cen rynkowych nie da się ustawić realnie atrakcyjnej promocji. W tym pomaga monitoring cen Dealavo.
Jak wybierać produkty do promocji
Decyzja „promować czy nie” powinna być podejmowana per produkt, nie per kategoria. Dziewięć kryteriów, które warto sprawdzać:
| Kryterium | Co weryfikujemy |
| Popyt | Liczba wyszukań na dane frazy produktowe |
| Pozycja cenowa | Jak nasza cena wygląda na tle rynku |
| Elastyczność cenowa | Czy obniżka ceny realnie podnosi wolumen |
| Marża | Ile mamy do oddania |
| Stan magazynowy | Czy produkt wystarczy na cały okres sprzedaży |
| Dosyły | Stabilność i czas dostaw |
| Powtarzalność zakupu | Ryzyko kanibalizacji przyszłej sprzedaży |
| Cross-sell | Co możemy dosprzedać |
| Wsparcie dostawcy / ryzyko Omnibusa | Czy producent współpracuje, jak wygląda cena z 30 dni |
Dobrzy kandydaci: słuchawki, smartwatche, frytkownice beztłuszczowe, buty biegowe
Produkty, które spełniają większość kryteriów: średni lub wysoki popyt, obniżka realnie zwiększa sprzedaż, duże stany magazynowe, niekanibalizują przyszłych zakupów, mają jasny cross-sell (do butów skarpetki, do słuchawek etui, do frytkownicy akcesoria).
Słabi kandydaci: tusze, ekspresy do kawy, flagowe smartfony, płyny do prania
- Tusz do drukarki — powtarzalny zakup co kilka tygodni, promocja tylko przesunie przyszłą sprzedaż.
- Ekspres do kawy — decyzja długoterminowa, obniżka ceny słabo przekłada się na wzrost sprzedaży.
- Flagowy smartfon — producent nie lubi obniżek, a różnica 100 zł rzadko wystarcza, żeby przekonać klienta porównującego oferty.
- Płyn do prania — produkt powtarzalny z niską marżą i słabym cross-sellem.
Jak komunikować i dopinać promocje
Głęboki rabat na wybrane produkty vs. płytka promocja na całą kategorię
Lepiej dać mocny rabat na kilka starannie wybranych produktów niż symboliczne 5% na cały asortyment. Klienci szukają perełek — daj im je znaleźć.
Limit sztuk na klienta
Prosty mechanizm, który chroni przed resellerami wykupującymi cały stock.
Cross-sell w koszyku i na karcie produktu
Niska marża na produkcie-magnesie musi się odbić w koszyku. Dobre inspiracje:
- MediaMarkt — gotowe zestawy (telewizor + soundbar, pralka + akcesoria) dodawane jednym kliknięciem.
- Viking Direct — dosprzedaż materiałów komplementarnych i zachęcanie do kupowania wielosztuk (zamiast jednej ryzy papieru — cały karton).
Ads tylko dla cen w zasięgu rynku
Jeśli nasza cena nie mieści się w ok. 5% od najniższej na rynku, nie ma sensu promować produktu w Adsach — ROAS będzie słaby, a budżet spali się na klikach bez konwersji.
Konkurencyjna cena to jednak tylko jeden z elementów. Przy planowaniu budżetu reklamowego warto uwzględnić także marżę produktów i koszt pozyskania zamówienia. Sprawdź, jak Sempai łączy te dane z optymalizacją kampanii, aby wspierać rentowną sprzedaż w Black Friday i poza sezonem.
Zapowiedź promocji przed Black Friday
Lepiej, żeby klient czekał na naszą promocję, niż żeby kupił u konkurenta, który ruszył wcześniej. Landing page z zapisami, odliczanie, mailing do bazy — dziś z pomocą AI tworzy się to w kilka godzin.
Promocje kwotowe vs. procentowe
Z naszych obserwacji i badań wynika, że promocje kwotowe działają zdecydowanie lepiej od procentowych. Konkretna kwota w złotówkach jest łatwiejsza do wyobrażenia niż abstrakcyjny procent. Przychody z promocji kwotowych były wyższe.
Czytelna komunikacja na karcie produktu
Promocja musi być zrozumiała od razu — jasna cena, jasny punkt odniesienia, jasna korzyść.
Otagowanie w feedzie
Bez prawidłowych labelek w feedzie automatyzacja strategii cenowej i kampanii jest utrudniona. To niewielki wysiłek techniczny, który zwraca się wielokrotnie.
Lojalizacja: jak sprawić, że klient z Black Friday wróci pod święta
Pozyskanie nowego klienta w sezonie to tylko połowa sukcesu. Druga połowa to mechanizmy, które przyprowadzą go z powrotem.
- Bon na kolejne zakupy z datą ważności 30 dni — idealnie wpada w okno przedświąteczne. Klient dostaje gratis, my mamy powód, żeby ściągnąć go z powrotem.
- Cross-sell po zakupie — mail z propozycją produktów komplementarnych do tego, co kupił w Black Friday.
- Zbieranie first-party data — pop-upy, formularze w koszyku, strona potwierdzenia zamówienia, konta klienta, web pushe. Każda zgoda to tańszy koszt pozyskania przy kolejnej transakcji.
Promocje bez obniżki ceny
Są marki i modele biznesu, w których wojna cenowa szkodzi — bo zabija wizerunek lub marżę. Alternatywy:
- darmowa dostawa (lub zdjęcie progu),
- uniwersalny produkt gratis do zamówienia,
- wydłużona gwarancja i wydłużone zwroty,
- personalizacja produktu,
- ekspresowa dostawa jako up-sell,
- gratisy po przekroczeniu progu zakupów,
- promocja na kolejne zakupy, bon podarunkowy z datą ważności,
- 2+1 gratis, promocja na zestaw zamiast pojedyncze sztuki,
- produkt komplementarny w pakiecie (do butów skarpetki, starter kit przy nowym produkcie),
- dodatki nienamacalne: konsultacja z ekspertem, stylistą, dietetykiem, warsztaty online, e-book normalnie płatny, pakiet audytów.
Przy dodatkach nienamacalnych kluczowe jest wyraźne komunikowanie ich wartości na karcie produktu — inaczej klient ich po prostu nie zauważy.
Plan działań: co zrobić w 30, 60 i 90 dni
| Horyzont | Co robimy |
| 30 dni (do startu Black Friday) | Audyt deadstocku i wybór produktów do redukcji zapasów. Analiza elastyczności cenowej per produkt. Sprawdzenie cen rynkowych i pozycji na porównywarkach. Przygotowanie landing page’a z zapowiedzią promocji. Otagowanie produktów w feedzie. Zaplanowanie cross-sellu w koszyku. |
| 60 dni (Black Friday + okres przedświąteczny) | Monitoring cen konkurencji w czasie rzeczywistym. Reakcja repricingiem na ruchy konkurentów. Rozdzielenie asortymentu promocyjnego między listopad a grudzień. Wysyłka bonów na kolejne zakupy z 30-dniową ważnością. Komunikacja cross-sellowa po zakupie. |
| 90 dni (podsumowanie sezonu) | Analiza marży per produkt, nie per kampania. Ocena, które produkty skanibalizowały przyszłą sprzedaż. Segmentacja pozyskanych klientów (nowi, powracający, łowcy promocji). Plan reaktywacji bazy pod kolejny sezon. |
Dlaczego ceny rynkowe i strategia cenowa mają znaczenie w Black Friday
Wszystkie trzy opisane wyżej historie wtop łączy brak znajomości cen rynkowych w momencie podejmowania decyzji o promocji. Dealavo pomaga rozwiązać ten problem na trzech poziomach:
- Monitoring cen i promocji konkurencji — zbieramy dane ze stron producentów, sklepów i agregatorów (Allegro, Ceneo, Google Shopping, Amazon, Empik). Dla każdego produktu widać wszystkie oferty, najniższą cenę, kto obniżył i kiedy.
- Dane historyczne — nawet 7-letnia historia zmian cen pokazuje, kiedy w poprzednich sezonach konkurencja zaczynała obniżki. To bezcenna wskazówka przy planowaniu własnego timingu.
- Automatyzacja strategii cenowych (dynamic pricing) — zamiast ręcznie reagować w Excelu, można ustawić regułę („bądź o grosz tańszy od najtańszego konkurenta, nie schodź poniżej 15% marży”). Dzięki temu nie zdarza się sytuacja, że konkurent pogłębia promocję dzień po naszej reakcji, a my zostajemy w tyle.
Dla sklepów, które nie potrzebują ciągłego monitoringu, mamy też raport ad hoc — jednorazowe sprawdzenie cen rynkowych dla konkretnej listy produktów. Przydatny zwłaszcza przy negocjacjach z dostawcami.
Najczęściej zadawane pytania
-
Marża CM1 (pierwszego stopnia) to różnica między ceną sprzedaży a kosztem towaru. CM2 (drugiego stopnia) odejmuje od niej dodatkowo koszty zmienne realizacji zamówienia: wysyłkę, pakowanie, prowizję płatności, prognozowany koszt obsługi zwrotu, ewentualne prowizje marketplace’ów. Tylko CM2 pokazuje, ile realnie zostaje po dostarczeniu paczki klientowi.
-
Tak, na start wystarczy eksport z ERP i Excel. Cel jest prosty: policzyć średni CM2 na pierwszym zamówieniu nowego klienta za ostatni kwartał. Dopiero gdy ta liczba jest ustabilizowana i decyzje się na niej opierają, warto inwestować w dashboard z odświeżaniem w czasie rzeczywistym.
-
Decyzje strategiczne (polityka rabatowa, lista produktów promocyjnych, scenariusze kryzysowe, zbieranie zgód marketingowych, pomiar danych) warto zamknąć do końca października. W listopadzie wykonujesz plan, nie negocjujesz go.
-
Profit-First zaczyna się od świadomej polityki cenowej dopasowanej do roli każdego produktu — od tego, które produkty w ogóle warto promować, a które lepiej zostawić w regularnej cenie.
-
Zwykle nie. Po pierwsze — producent zazwyczaj nie zgadza się na głębokie rabaty na flagowców i może zareagować. Po drugie — obniżka ceny obniża postrzeganą jakość marki. Po trzecie — flagowce rzadko są cenowo elastyczne, więc obniżka nie podnosi wolumenu, tylko zmniejsza marżę.
-
Rozstrzyga reguła z prostego równania: wyprzedawaj, gdy cena wyprzedaży jest wyższa niż prognozowana cena późniejszej sprzedaży minus koszt utrzymania (zamrożony kapitał + magazyn + ryzyko utraty wartości). W przeciwnym razie trzymaj.